ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
Blog > Komentarze do wpisu
szyjemy poduchę z hafcikiem

 no to zaczynamy kursik szycia podusi patchworkowej.

1. zaczynamy oczywiście od przygotowania odpowiednich tkanin. Nie trzeba wcale mieć maty i nożyka do cięcia, ja do tej pory odmierzałam od zwykłej linijki, rysowałam na tkaninie i cięłam nożyczkami i całkiem dobrze mi szło. Lepiej niż teraz z tymi fachowymi pomocami:-) bo jak się okazało ciąć tym obrotowym nożykiem trzeba się nauczyć... Poza tym nie mam jeszcze fachowej linijki i korzystam z ...kątownika dachowego który sprezentował mi mąż już jakiś czas temu gdy złamałam linijkę plastikową. Acha, od tego kątownika dobrze mi wychodziły kąty proste na tkaninie, a sam kątownik był dość tani chyba ok.13zł w markecie budowlanym.

Oprócz tkanin (nacięłam sobie paski szer. ok. 5cm) przygotowujemy równiez maszynę, nici, nożyczki, deskę i żelazko, no i coś do picia bo trochę czasu nam zejdzie. Uszycie takiej poduchy to ok.2-3godziny.

1

 2. Hafcik najlepiej jak jest wygotowany i wyprasowany, tkaniny też dobrze zdekatyzować dla sprawdzenia czy nie farbują. Jak dekatyzujemy? Wystarczy wymoczyć w goracej wodzie z proszkiem lub chwilkę pogotować w wodzie z proszkiem. Jeśli nie farbuje to ok.

3. Aby otrzymać pożądany wymiar podusi musimy do naszego kwadracika (może być też prostokąt) z haftem doszyć ramki z tkaniny. W tym celu przyszpilamy dwa paski tkaniny do haftu (jeden u góry, drugi na dole) i przyszywamy. Po przyszyciu odcinam pozostały nieprzyszyty kawałek każdego paska (czyli wystający z boku nadmiar)pod kątem prostym.  Po przyszyciu wyglądać ma to tak jak na zdjęciu poniżej:

2

 4. Teraz idziemy w kierunku deski i żelazka, aby rozprasować doszyte paski tkaniny. Po rozprasowaniu mają wyglądać jak na zdjęciu poniżej. Szwy zawsze rozprasowujemy tak samo! Dodam tylko, że nie ma sensu wyłączać żelazka, gdyż będziemy z niego cały czas korzystać.

3

 5. Szew zaprasowujemy do góry lub pod ciemniejszą tkaninę. Wiadomo, że żółty jest ciemniejszy od białego, poza tym kanwa ma dziurki przez które mogłaby prześwitywać żółta tkanina, dlatego szew na zdjęciu jest zaprasowany do góry 

4

6. Teraz przyszpilamy boczne paski:

 6

7. Przyszywamy je i rozprasowujemy szwy na stronę doszytych pasków tkaniny:

7

 8. Doszywamy kolejne "okrążenie", ale w innym kolorze. Zaczynamy tak jak za pierwszym razem: najpierw góra i dół, a potem lewa i prawa strona. 

 8

9. Tutaj mamy doszyte już nawet trzecie "okrążenie". Otrzymałam wymiary ok.44*44cm. 


10. Wszystkie szwy są dokładnie zaprasowane:


11. Teraz bierzemy się za ocieplinkę:-)))) Ja mam akurat taka bardzo cieńką 40g/m2 i dlatego przygotowuję jej aż 3 warstwy, poza tym lubię mięciutkie puchate podusie:-)))

 

12. Przygotowujemy kawałek ocieplinki trochę większy od naszego przygotowanego przodu poduchy i szpilkami czy agrafkami ( jak komu wygodniej) spinamy razem. Dla ułatwienia można sobie ocieplinkę przykleić taśmą malarską do podłogi, wtedy się nie przesuwa i nie marszczy. Ja nie przyklejam -jakoś sobie radzę:-)))


13. Przód poduchy razem z ocieplinką przeszywamy na około ściegoiem zygzakowym. Szpilki -jeśli przeszkadzają- wyjmuję w trakcie szycia. Po objechaniu zygzakiem wystający po bokach nadmiar ocieplinki odcinam i chowam do worka -przyda się kiedyś do wypychania biscornu lub tp.


14. Przód już prawie gotowy

 

14

 

15. Teraz musimy jeszcze przepikować tkaninę z ociepliną. Najprostsze pikowanie to po szwach i ja tak pikuję. Staram się to robić powoli i dokładnie, jeśli jednak zdarzy się (bo może się zdarzyć) że igła troszkę zjedzie w bok -jak na zdjęciu- wypruwam ten fragment i poprawiam. Zawsze wtedy najpierw przeszywam kawałeczek w przód i tył żeby się nie pruło.


16. Oprócz pikowania po szwach objeżdżam jeszcze hafcik a dokładniej sam wyhaftowany motyw. Jest to dość proste -obszywam na odległość stopki i raczej nie za szybko, żeby wyszło w miarę równo z każdej strony. Na zdjęciu poniżej pokazałam jak wygląda przepikowany  przód poduchy z ocieplinką-widok od tyłu:-)))

16

17. A tak wygląda to z przodu

17

 18. Objechanie haftu uwypukliło go...

18

 

c.d.n.

Mam nadzieję, że wszystko jasno wytłumaczyłam co i jak. Jeśli jednak ktoś ma jakieś pytanko to proszę śmiało pytać! Jeśli tylko będę potrafiła:-) z pewnością odpowiem!

Rosse trudno mi radzić jaką maszynę do szycia wybrać. Ja szyję na Łuczniku i jestem zadowolona. Kupiłam kilka lat temu model Łucznik Natalia. Szyje dobrze, jest prosta w obsłudze, nie mam z nią problemów. I mimo iż naczytałam się mnóstwa negatywnych opinii na temat Łuczników wg mnie to nie są złe maszyny. Podobno robione w Chinach, ale co jest dzisiaj nierobione w Chinach... Nawet kiedyś z ciekawości rozkręciłam maszynę, aby przekonać się jakie ma części w środku i plastiku tam nie znalazłam. Części ma solidne, metalowe.Nie chcę robić reklamy ale ja jestem zadowolona z tej maszyny.

Nerula z tymi pierwszymi kroczkami w szyciu to chyba zażartowałaś! Ale ja też początkująca, cały czas się uczę:-)))

Apandana żeby tkanina nie uciekała spod igły to spróbuj może wolniej szyć na początek i trzymać mocniej tkaninę. Z czasem dojdziesz do wprawy.

poniedziałek, 18 maja 2009, gazynia
Pozdrawiam serdecznie Gazynia:)

Polecane wpisy

  • Miękkie etui na okularki -tutek:)

    Nareszcie udało mi się przygotować kursik. Trochę to dłuuugo trwało, za co bardzo przepraszam... Zaczynamy: 1. Przygotować sobie dwa kawałki tkaniny o rozm. ok.

  • Aplikacja odwrotna -tutek

    Nie myślcie sobie, że przez ten czas gdy się nie odzywałam na blogu, nic nie robiłam. Nie za dużo, ale jednak zawsze coś:) Przygotowałam m.in. mały kursik szyci

  • Chustecznik kieszonkowy -kursik

    Zaczynamy jak zwykle od przygotowania tego co potrzebne do szycia, czyli m.in. tkanina, nici, nozyczki, maszyna albo dłonie chętne do szycia ręcznego...:) 1, Pr

Komentarze
2009/05/19 08:24:18
dzieki za radę , spróbuję, kursik fajny
-
2009/05/19 08:44:29
Moja maszyna jest mało co młodsza ode mnie, czyli jest już... stara :)), ale szyje, z kursu skorzystam na pewno, bo bardzo mi się przyda. Ja pierwszą moją poduszkę... a raczej nawleczkę na poduszkę uszyłam tak jak myślałam... możesz ocenić ?
-
2009/05/19 09:24:53
Dzięki za kursik!!! Ja mam pytanie w sprawie pikowania -czy jest jakas specjalna igła ,bo na zdjęciu widzę taki przyrząd,czy można na maszynie pikować?Pozdrawiam serdecznie Ela
-
elzbieta-0
2009/05/19 09:52:43
Kursik super napewno skorzystam z niego. A co do maszyny Natalia to są O.K ja też ją chwalę.Pozdrawiam serdecznie.
hafciki.blogspot.com/
-
2009/05/19 10:13:24
Jaki super kursik :) Bardzo dziękuję, na pewno skorzystam :)))) Mam kilka hafcików które zrobiłam kiedyś i są przeznaczone na podusie dla moich szkrabów i w najbliższym czasie chce się zabrać za szycie więc kursik mi się przyda :)

Ps.Też mam maszynę Łucznik i jestem bardzo zadowolona :)))

Pozdrawiam :)
Tin-Tin
-
malgorzata-p17
2009/05/19 14:28:18
podobno masz Kochana książeczkę o filcu - mogę sie uśmiechnąć i porpsić o skany - malgorzata-p17@wp.pl dzięki:)
-
2009/05/20 08:45:12
Dziękuję za ocenę mojej podusi :))
-
2009/05/22 08:42:11
Kursi kprzystępny, ale czy dobrze zrozumiałam, że dajesz tylko wierzch i ocieplinę, bez spodniej tkaniny?
Jesli tak, to jakiej ociepliny uzywasz, czy ona Ci się nie rozłazi?
-
2009/05/22 23:36:39
Dziękuje za kursik, jest prosty i zrozumiały. Szkoda, że większość zdjęć mi się nie otwiera. A ja nie żartowałam. Naprawdę uczę się dopiero szyć.
-
madziorek-myslipisane
2009/05/27 09:57:42
piękny hafcik i podusia ;-)
myslipisane.blog.onet.pl/
-
2009/06/03 22:10:25
Grazynko po takim kursie to chyba sprobuje uszyc podusie tylko nie wiem kiedy i szkoda tylko ,ze nie otwieraja mi sie wszystkie zdjecia buu:(
pozdrawiam

domma79.blogspot.com/
-
tojatenia
2009/06/10 19:07:05
Świetny i zrozumiały kursik. Brawo. Podusia śliczna.
-
olenka_ja
2009/09/24 07:16:37
Bardzo przydatny kursik! Ja co prawda nie szyję, nie mam nawet maszyny, ale z Twoją instrukcją na pewno bym się skusiła na samodzielną poduchę :)