ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
Blog > Komentarze do wpisu
Kwadracik...

Jakoś ostatnio nie mam weny na pisanie tutaj i z aparatem jakoś ostatnio mi nie po drodze... Ale to nie znaczy wcale, że nic nie robię:-))) Oczywiście szyję i szyję... ale dzisiaj szycia tutaj nie będzie. Dzisiaj kwadracik kołderkowy dla Kacperka. Jest już skończony i wysłany. Jak to ja, nie obyło się bez problemów:-)))

imię

Najpierw zaczęło powstawać to pierwsze imię: jaśniejsze i mniejsze literki, a pod nimi miał być jeszcze ten sepleniący zwierz z Epoki Lodowcowej. Przeszukałam cały swój komputer w poszukiwaniu schematu na tego zwierza, ale ten schemat który wydawał mi sie być odpowiedni okazał się zły, bo to była jakaś inna wiewiórka... Na kołderce mają być postaci ze Shreka i Epoki Lodowcowej, więc postanowiłam zacząć od nowa haftować imię w bardziej Shrekowej kolorystyce i z większych literek. I tak powstał ten kwadracik:

imie 2

Nie jest nadzwyczajny, ale to dla starszego dziecka (13latek), więc myślę, że jest odpowiedni. Poza tym kolorystycznie pasuje do innych kwadracików do tej kołderki.

zbliżenie na hafcik

Literki są w kolorze zielonooliwkowym a obszycia brązowe.

 

 

W poniedziałek prawdopodobnie (tak na 50%) wyjeżdzamy na krótki urlopik na drugi koniec Polski. To czy pojedziemy czy nie okaże się dzisiaj. Mąż ma już podbity urlop, ale u niego w pracy teraz jest sezon, ruszyła jakaś wielka budowa i "bidny" tonie w papierach. Chcemy jechać do babci ( a właściwie babć )mojego męża. Nie byliśmy tam już daaawno, a Paulinka jeszcze nawet nie widziała swoich dwóch prababć. Nie mogliśmy jechac wcześniej, bo nie mieliśmy samochodu a z małym dzieckiem tłuc się pociągiem na drugi koniec Polski to nie bardzo mi się uśmiechało... tym bardziej, że w tamte okolice nie ma za bardzo sensownych połączeń kolejowych.

Mam nadzieję, że nasz wyjazd dojdzie do skutku, bo później po 10tym lipca mamy za dużo spraw tutaj, więc wszelkie wyjazdy odpadają.

Liczę na ładną, słoneczną pogodę na najbliższy tydzień, mimo iż na internecie pokazują deszcze. Zabieram z sobą kanwę i mulinkę na metryczkę dla Vaneski. Najwyższy czas się za nią zabrać, bo jak nie wyhaftuję teraz jak jest okazja (26lipca chrzciny) to już potem będzie ciężko mi się za nią zabrać, tym bardziej że zawsze jest coś ważniejszego, pilniejszego, coś na już do zrobienia...

piątek, 03 lipca 2009, gazynia
Pozdrawiam serdecznie Gazynia:)

Polecane wpisy

  • Różowe...

    Różowy tydzień trwa. Nie udało mi się jak na razie stworzyć nic różowego, co by mi przypominało o regularnych badaniach kontrolnych, może jeszcze mi się uda, ch

  • Umęczony króliś...

    I to umeczony straszliwie!!! Męczę go już strasznie długo! Najpierw miał być prezentem z okazji chrztu, potem z okazji roczku, a w końcu jak go wymeczę do końca

  • już nie mój igielnik:-)))

    teraz juz króciutko, zeby nie zawracac Wam głowy... Pokażę tylko igielnik, który wykonałam dla Uli:-))) Może dla niektórych ten motyw róży jest już trochę oklep

Komentarze
blogagnieszki
2009/07/03 10:47:31
chlip chlip nie widzę zdjęć hafcików ale na pewno są super :), mam nadzieję, że urlop dojdzie do skutku i będzie udany :)
-
2009/07/03 16:13:09
Fajny ten wyhaftowany napis,i dla 13 latka w sam raz i kolor też mi się podoba,życzę udanego wyjazdu,a gdzie jedziecie?Do jakiej miejscowości? ulaihaft.blogspot.com/
-
oura512
2009/07/03 17:23:54
Życzę miłego i udanego wyjazdu :):)
-
sabinka.t1
2009/07/04 08:49:31
Udanego urlopiku, wypoczywajcie w pełnym słonku , życzę Wam tego .
Niech Paula się wyszaleje (o:
-
blogagnieszki
2009/07/04 15:56:03
o dziś już widzę zdjęcia i hafcik jest świetny idealny wręcz :)
-
2009/07/07 13:21:12
Napis jest śliczny, zapewne spodoba sie Kacperkowi. Życzę Ci duuuuuużo słoneczka i wypoczynku:) U mas słoneczka jak na lekarstwo i często pada, ale przelotnie.