ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
Blog > Komentarze do wpisu
Umęczony króliś...

I to umeczony straszliwie!!! Męczę go już strasznie długo! Najpierw miał być prezentem z okazji chrztu, potem z okazji roczku, a w końcu jak go wymeczę do końca to będzie prezentem bez okazji;) Obym tylko już go skończyła...

haft

Napisy przewaznie sama sobie projektuję, i tak też było i tym razem. A ponieważ w dacie urodzenia cyfry powtarzają się zaprojektowałam tylko 2,1,0,9. Potem, żeby sobie uprzyjemnić haftowanie;) puściłam sobie do słuchania wykłady na temat małżeństwa. I tak się nieszczęśliwie zasłuchałam, że bezmyślnie wyszyłam 21.09:( Wyprułam tę "9", bo przeciez Vanesia ze stycznia... I znowu na spokojnie sobie słuchałam i wyszywałam dalej... Tym razem jak się ocknęłam było: 21. 01. 2002!!! O nie! Znowu prucie! Wyprułam więc tę ostatnią dwójke i już szczęśliwie wykrzyzykowałam "9". Potem zabrałam sie jeszcze za godzinę i gdy "napisałam" to co widac na metryczce to okazało się, że zabrakło mi muliny w odpowiednim kolorze:( Przekopałam pudełko z muliną wzdłuż i wszerz, ale niestety potrzebnego różu nie znalazłam... Tak więc dziś już nie pokrzyżykuję... Jakos tak ciągle z tym haftem mam pod górkę... Ale mimo to wierzę, że juz niedługo uda mi się go skończyć! Trzymajcie kciuki, bo już zostało naprawdę niewiele: skończyć napisy i zrobić backstitche i tyle...;)

niedziela, 11 lipca 2010, gazynia
Pozdrawiam serdecznie Gazynia:)

Polecane wpisy

  • Różowe...

    Różowy tydzień trwa. Nie udało mi się jak na razie stworzyć nic różowego, co by mi przypominało o regularnych badaniach kontrolnych, może jeszcze mi się uda, ch

  • Kwadracik...

    Jakoś ostatnio nie mam weny na pisanie tutaj i z aparatem jakoś ostatnio mi nie po drodze... Ale to nie znaczy wcale, że nic nie robię:-))) Oczywiście szyję i s

  • już nie mój igielnik:-)))

    teraz juz króciutko, zeby nie zawracac Wam głowy... Pokażę tylko igielnik, który wykonałam dla Uli:-))) Może dla niektórych ten motyw róży jest już trochę oklep

Komentarze
aneladgam
2010/07/11 16:16:03
Oj, co Ty taka zakręcona kobietka jesteś? :) Ale w sumie to Cię rozumiem, po tak upalnych dniach, jak człowiek na chwilę sobie odpłynie, to różne niespodziewane rzeczy się okazują. Ważne, że przed 18-stką skończysz ;)
-
2010/07/11 17:54:06
No to kciuki trzymam mocno, bo koniec rzeczywiście tuż tuż :)
-
ulinkap
2010/07/11 18:39:51
Ale się zasłuchałaś, ale haft rewelacyjny, taki słodziak :)
-
2010/07/11 19:20:37
Słodki hafcik ,szczególnie ten fuksjowy kolor napisu.Rzeczywiście są czasem takie wymęczone robótki.Ja szydełkuję zazdroskę w motyle która miała być na lato 2009 i napewno nie wyrobię się na lato 2010....Pozdrawiam bardzo upalnie.
-
szukamzyjepragne
2010/07/11 19:28:12
Na pewno się uda :)
-
2010/07/11 20:51:52
To chyba jakieś wyjątkowo ciekawe wykłady musiały być? :-)
Ja haftowałam podobny obrazek w czasie zwolnienia w końcówce ciąży, potem zostało mi tylko wyhaftowanie imienia (bo mimo wyników badań, wolałam nie ryzykować ;-) ) i daty...
Ale przyznać muszę, że zabrałam się za to dopiero po kilku miesiącach :-D
-
2010/07/12 16:52:36
Też czasami tak mam, kiedyś za nisko wyszyłam pewien dzbanek i całego musiałam pruć, ale byłam wściekła. Na szczęście za drugim razem już było ok
-
2010/07/12 16:57:22
Też czasami tak mam, kiedyś za nisko wyszyłam pewien dzbanek i całego musiałam pruć, ale byłam wściekła. Na szczęście za drugim razem już było ok
-
blogagnieszki
2010/07/12 19:54:19
Metryczka będzie cudna i na pewno już niedługo ją skończysz :).
-
2010/07/16 11:24:10
Metryczka zapowiada się przesłodka, więc kończ ją , bo szkoda, żeby gdzieś leżała nieskończona , dasz radę !!!
-
zakreconamysia
2010/09/26 18:48:27
Hi hi! Oby przed 18 skończyć :)
Wzorek śliczny, a obdarowana dziewczynka na pewno będzie w siódmym niebie :)
Pozdrawiam!