ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
piątek, 12 listopada 2010
Przenosiny

Postanowiłam jednak spróbować szczęścia na blogspocie:), bo nie daje mi to spokoju...

Póki co zapraszam serdecznie tutaj:

MÓJ NOWY ADRES

Jeśli nie będzie mi się podobało zawsze mogę wrócić tutaj:)

13:18, gazynia
Link Komentarze (6) »
sobota, 06 listopada 2010
Wieeelki torbiszon

Dawno dawno temu nabyłam w Ikei grubą bawełnę. Jeden kawałek  w kolorze niebieskim, drugi w zielonym. Oba miały na sobie wielkie białe grochy. Przeleżały te dwa kawałki sporo czasu w szafie... W końcu jeden z nich ujrzał nareszcie światło dzienne:) Ujrzał je, ale już jako torba;)

zielona torba

Taka zwykła, bez żadnych ozdobników, bez zapięcia... Taka akurat na książki lub zakupy...

Spodobała się mojej siostrze, ale ona zażyczyła sobie z zamkiem:) Tak więc czeka mnie wycieczka do Ikei po materiał, bo siostra tylko i wyłącznie marzy o zielonej;)

zielona torba

Na powyższym zdjęciu torba na mojej siostrze:)

 

 

piątek, 05 listopada 2010
:)

Wczorajszy wpis został umieszczony na szybko na potrzeby Blogger's Quilt Festival:) Zaprezentowaną makatkę uszyłam właściwie na nasze kolejne wyzwanie na Patchworkowej Gwieździe:) Tym razem tematem jest zima, więc można szyć i zgłaszać co komu w duszy gra;) Może być choinka, bałwanek, śnieżka, widok zimowy etc... Dziewczyny zapraszamy serdecznie!

Moja makatka powstała z minimalnym opóźnieniem z powodu choroby. Tak mnie niestety rozłożyło, że nie byłam w stanie robić kompletnie nic! Nawet dłonie mnie bolały! Powoli już wracam do zdrówka:) Wracają siły i chęć do szycia:), a od poniedziałku biorę się już ostro za szycie (o ile coś mi nie pokrzyżuje planów;) )

Dziękuję za wszystkie odwiedzinki:)

 

czwartek, 04 listopada 2010
Blogger's Quilt Festival

My friend encouraged me to take part in:

Blogger's Quilt Festival

All the details about Blogger's Quilt Festival you'll find HERE

 

When I heard about the Festival I immediately sat to my machine and started sewing something new to enter this fantastic event. Better late than never!



I sewed a mini-quilt for upcoming Christmas. I used some Henry Glass fabrics from collection 'Tis the Season', Makower fabrics from 'Christmas Nouveau' collection and some Czech fabrics from Bellus Gallery.

mini-quilt



I'm really happy to share with you my mini-quilt!

mini-quilt

:)

 

mini-quilt

I love Magic Christmas:)

mini-quilt

 

**********************************

czwartek, 28 października 2010
Ellefant

W imieniu właścicielki galerii Ellefant zapraszam serdecznie do zarejestrowania się:) Juz jutro wśród klientów galerii zostaną rozlosowane kupony rabatowe na zakupy w galerii. Sezon świątecznych zakupów prezentowych przed nami, warto zatem korzystać z takich okazji!

Zapraszam do GALERII:)

Ellefant

Przy okazji wspomnę jeszcze o programie partnerskim, który działa juz w galerii. Zdobywamy punkty, które później wymieniamy na... Szczegóły w galerii:D

środa, 27 października 2010
Oczy...

Szyję kolejną podusię, tym razem dla dziewczynki:)

Poducha ma być z Barbie. Wynalazłam sobie taką kolorowankę:

lalka Barbie

i teraz próbuję i bardzo się staram, aby postać, która będzie na podusi była do niej choć trochę podobna...

Wczoraj w nocy powstał zarys postaci:

zarys postaci

a dzisiaj powolutku wyłaniają się detale...

Najpierw oczy, bo tego się najbardziej obawiałam:

oczy

Coś tam wychodzi, ale czy ta moja panna będzie podobna do tej z obrazka to raczej bym się nie łudziła...

;)

piątek, 22 października 2010
Moja nowa miłość:)

A tą ogromną miłością zapałałam do cudownej ptasiej tkaninki:

tkanina Aubrielle

Na żywo jest tak cudna, że jak tylko listonosz przyniósł przesyłkę ze sklepu Szmatka Łatka, bo tam ją nabyłam (tutaj jest) natychmiast popędziłam do łazienki ją zdekatyzować i od razu musiałam coś z niej uszyć! Choćby najprostszy jasieczek!

I oto jest zwykły prosty jasiek:

jasiek

Może na zdjęciu nie wyglada za efektownie, ale na żywo jest piękny za sprawą pięknej tkaniny! Resztę z 0,5mb, które nabyłam pocięłam na dwie poduchy patchworkowe: też takie mało skomplikowane, żeby jak najbardziej wyeksponować tkaninę. Poduchy są pod igłą, tzn. szyją się:) a ja w przerwie dokupiłam jeszcze tych ptaszorków, żeby mi ich nie zabrakło.

I tak sobie po cichutku zamarzyłam mieć taką ptasią narzutę i podusie do naszej przyszłej sypialni, którą jak dobrze pójdzie będziemy dobudowywać za jakiś czas...

**********

Na wszelkie słodkości do wygrania zapisuję sie raczej sporadycznie, ale takiego cudeńka nie mogłam przepuścić!

Wspaniały patchworkowy koszyk do wygrania u Marzenki:

koszyczek do wygrania

Prawda, że jest piękny?

Zapisy trwaja do 28.XI

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 74