| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
Zakładki:
0. BLOG ROKU
1.TU SPRZEDAJĘ
2. JEŚLI COŚ CI SIĘ PODOBA I CHCIAŁBYŚ TO MIEĆ TO PISZ:-)))
A. BLOGI SZYCIOWE:
B. BLOGI ROBÓTKOWE:
C. BLOGI ROBÓTKOWE:
D. DECOUPAGE I INNE:
E. DZIERGANE...
F. Zagraniczne blogi:
G. PATCHWORK (ZAGR.)
I. Archiwalne....
JEDZONKO:
Image Hosted by ImageShack.us
HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
środa, 20 stycznia 2010
Kocie chusteczniki

Przyszły nowe tkaninki (przyszły nogami listonosza;) z kotkami i powstały z nich kocie chusteczniki. Jedne kotki w niebieskościach:

chusteczniki

z bliska

 

Inne kotki w różowościach:

chusteczniki

I na koniec dołaczył do nich jeden z kociej gazety, choć wyszedł tak, że kotka na nim nie uświadczysz;)

chusteczniki

To tyle na dzisiaj:)

wtorek, 19 stycznia 2010
The Kitty Chronical

Nazwa tego posta to zarówno nazwa tkaniny, z której uszyłam poniższą poduchę:

poducha

Tkanina droga była jak &%$#@%&* (niewiadomo co). Ponad 60zł za niecały metr!!! W życiu bym się nie skusiła, ale taka oryginalna... No czasem tak mam, że nie moge sie powstrzymać, nie wydam na coś innego bo mi żal kasy, ale wydam na kawałek tkaniny (taki mój mały bzik;) ).

Tkanina przyszła, ogladałam ją chyba z 1000razy, macałam jeszcze wiecej... oj, ale ja uwielbiam te wszystkie cudowne bawełenki!!! Ostatecznie powędrowała do szafy, bo żal ją ciąć... bo nie miałam pomysłu na nią... Czasem jednak ktoś w rodzinie zainteresuje się tym co robię ;) Ostatnim zainteresowanym był mój brat, który jak tylko wypatrzył w moich skarbach tę "kocią gazetę" to natychmiast zapragnął mieć z niej poduchę. Ta na zdjęciu jest właśnie dla Niego:) Ucieszył się z niej ogromnie:), co i mnie równiez ucieszyło:)

Resztę z zakupionego kawałka tez już pociachałam na poduchy, wystarczy jeszcze na trzy, a waskie kawałki, które pozostały wykorzystam na kpl. podkładek pod kubki i chustecznik aż 1sztuka;) Na nic wiecej nie wystarczy:(

Ale...ale... ta sama tkaninka jest do wygrania w candy zorganizowanym tutaj:

http://soleil-ln.blogspot.com/2010/01/give-away.html

candy 

Zabawa do 30 stycznia:)

Liczę na fuksa i wygraną:) 

Tajemnicza tkanina;)

Najpierw pokażę Wam tą tajemniczą tkaninę, która była do zdobycia tutaj:

tkanina

Tak prezentuje sie po rozwinięciu:

wygrana świąteczna tkanina

Jest to spory kawałek świetnej amerykańskiej bawełny na poduchę w kształcie wałka o długości ok.100cm. Może to być wałek na kanapę czy pod drzwi... :)

niedziela, 17 stycznia 2010
:)

W styczniu forum HP obchodziło swoje urodzinki i z tej okazji dziewczyny zorganizowały mała wymiankę:) Na forum za bardzo się nie udzielam, raczej podczytuję w miarę wolnego czasu, ale w wymiance udział wzięłam:) Do wysłania był jakis drobiazg "handmade" bez żadnych dodatków typu słodycze czy tp.:)

Ja dostałam super siatkę na zakupy:)

siatka

Bardzo mi się podoba! Spodobała się nawet mojemu mężowi, oglądał z każdej strony! Za prezent chcę gorąco podziękowac Marzence:) Niestety nie wiem czy posiada bloga, żeby podlinkowac Jej imię...

Ja przygotowywałam upominek dla Ani, która prawdopodobnie bloga nie posiada, wysłałam Jej serduszko:

serce dla Ani

Przy okazji pokażę jeszcze co przygotowałam w ramach wymiany świątecznej na forum Pogodzinach dla Marty, bo to Ją wylosowałam. Uszyłam podusię świateczną (to było przed świę

tami, nie teraz!)

poducha

i z bliska:

patchwork

Przy okazji pochwalę się wygraną:) Zdjęcie podusi wysłałam na konkurs świąteczny tutaj i jakże się ucieszyłam, gdy okazało się, że... moja poducha zdobyła Imiejsce! Wyniki konkursu są tutaj:)

patchwork

Pierwszy raz przyszywałam aplikację w taki sposób i bardzo fajnie to wygląda:)

piątek, 15 stycznia 2010
Ot, drobnostka...

 Od początku grudnia moje drogie dziecię siedzi sobie na "L4". Choróbsko za choróbskiem... i tak zeszło prawie 1,5 miesiaca! Przy dziecku, które od małego nauczone, że mamusia się z nim bawi, gra, wymysla zabawy itd. itp. etc. ciężko cokolwiek zrobić. Mimo iz moja córka jest bardzo kreatywna, że czasem aż zaskakuje mnie baaardzo pozytywnie, bez mamy się nie obejdzie. No moze przez krótką chwilę... W takich warunkach nie pozostaje mi nic innego jak zajmować sie drobiazgami i to tylko w międzyczasie i z doskoku...

Tak właśnie z doskoku powstało kilka chusteczników:

chusteczniki

na dodatek same kocie;) Znowu cos mnie wzięło na koty... 

chusteczniki

Dzisiaj była kolejna wizyta kontrolna u laryngologa i miejmy nadzieje, że w najblizszym czasie nie będzie potrzeby znowu tam jeździć. Na dzień dzisiejszy pani doktor stwierdziła, że Pauluśka zdrowa i w poniedziałek jak najbardziej może iśc do przedszkola:) Nareszcie! Ale nie cieszę się jeszcze, zeby nie zapeszać, żeby się tylko nic przez weekend nie przyplątało...

Jak tylko córeńka moja kochana pójdzie do przedszkola to ja sobie nareszcie będę mogła rozłożyć wszystkie moje "zabawki" i zabrać się za realizację kilku moich pomysłów. A trochę się ich uzbierało zapisanych na szybko na pierwszej lepszej kartce albo na spokojnie w zeszycie, który mam specjalnie do tego celu:) Ale na razie ciii... Nic nie zdradzę:)

poniedziałek, 11 stycznia 2010
Roczek:)

 Córeńka mojego brata skończy swój pierwszy Roczek w Dzień Babci:) Z tej okazji powstało kilka zaproszeń na tę uroczystość:

zaproszenia

 Zaproszenia zrobiłam z mojego ulubionego papieru (ma taka fajną kratkowaną fakturkę), czego daremny fotograf niestety nie dał rady uchwycić aparatem:(

zaproszenia

 Tutaj wersja ostateczna: z dodatkowymi kwiatuszkami:)

zaproszenia

 A takie są środeczki w tych zaproszeniach:

zaproszenie

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Zgłosiłam się do kilku wymianek:)

 Walentynkowej u Uli,

Walentynkowej na forum HP,

 Walentynkowej na forum Pogodzinach,

więcej nie pamiętam...

 

 

niedziela, 10 stycznia 2010
Spróbowałam:)

Od jakiegoś czasu ogromnie podobają mi się projekty Tildy: i lalki i anielice, króliczki i wszystkie inne. Zraziłam się trochę szyjąc tego jeżyka, własciwie to wykończyły mnie wtedy te chudziutkie kończyny, ich przewracanie na prawą strone i wypychanie... Ale jak to się mówi: pierwsze koty za płoty:) Wkrótce może uszyję jakiegos aniołka czy anielicę, a narazie powstało takie trochę Tildowe serduszko ze skrzydełkami:)

serduszko ze skrzydełkami

Uszyte z tkaniny w serduszkowy nadruk, a skrzydełka nie są czysto białe jak to wyglada na zdjęciu, mają gdzieniegdzie nadrukowane bardzo bladziutkie serduszka:)

 

skrzydlate serduszko

Podoba mi się takie skrzydlate sedrucho, do Walentynek wcale znowu nie ma tak daleko, więc pewnie jeszcze trochę takich lub podobnych powstanie:)

 

A teraz pora na tytułowe "spróbowałam":) Otóż spróbowałam zrobić różę z tkaniny i może nie jest idealna, ale udała się:) Sam kwiat jest z bawełny a jego "listki" tzn. to coś zielone udrapowane pod spodem to satyna. Z tyłu doszyłam zapięcie broszkowe i już mozna różyczkę gdzies przypiąć:)

 

roża

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 53