ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
piątek, 01 października 2010
No to sie pochwalę:)

Udało się!!!Ależ miałam niespodzianke z samego rana!!!

Jury przydzieliło koronę mojej podusi:

wygrana

Zdjęcie zapozyczone stąd:)

**********************

Głosowanie publiczności trwa nadal do 10 października:)

Zapraszam do głosowania:)

Szczególy tutaj:)

Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem:)

czwartek, 30 września 2010
Bitwa na poduszki

Jak już wspominałam jakis czas temu wzięłam udział w konkursie sklepu Jednoiglec ogłoszonym tutaj:)

Ogromnie chciałam wziąść udział w zabawie i udało mi się w ostatni dzień uszyć i wysłać. Termin był do 15 września, ale na szczęście liczyła sie data stempla pocztowego. Moja poducha poszła poleconym priorytetem, tak aby jak najszybciej dotarła. I dotarła... po 1,5 tygodnia...:( No nic, ważne że dotarła...

Tutaj jeszcze pod igłą:

poducha konkursowa

A tutaj już gotowa:

poducha konkursowa

Zdjęcia robione na szybko, tuż przed spakowaniem do wysyłki...

poducha konkursowa

I jeszcze kilka detali:

aplikacja

aplikacja

zbliżenie

Tę, jak i pozostałe podusie konkursowe można zobaczyć na blogu sklepu Jednoiglec:) Bitwa trwa! I niech trwa nadal! Zaglądających zapraszam tam do oglądania i głosowania!

Od siebie dodam tylko tyle, że każda poduszka jest inna, każda pięknie uszyta i cudowna! I przyznam się, że jeszcze głosu nie oddałam, bo mam problem z wybraniem tylko trzech...

 

środa, 29 września 2010
Na czerwono:)

Dostałam zamówienie na broszki, a właściwie brochy,

bo większe od tych, które zazwyczaj robiłam.

czerwona broszka

Brochy miały być czerwone i mieć średnicę 12cm.

czerwone brochy

Miało ich być... 42!!!

czerwona broszka

Trochę sie bałam, że nie uda mi się zrobić tylu takich samych sztuk, ale wyglądają tak samo, a przynajmniej podobnie...

czerwone brochy

Poleciały już tam, gdzie miały polecieć:) Mam tylko nadzieję, że się spodobaja i nie wrócą... Nie wiem co bym miała z nimi zrobić, gdyby tak wróciły...

czerwone brochy

Dziękuję serdecznie za wszystkie odwiedziny i komentarze:)

Zmykam do szycia...

Jeszcze tylko na koniec czerwonego wpisu wspomnę o różowym candy i ślicznych kolczykach, które są do zdobycia:)

różowe candy

Takie cudne cukieraski do zdobycia u Lucynki:)

Losowanie 18.10

poniedziałek, 27 września 2010
Dotarły...

Podusie wygrane w mojej zabawie komentarzowej dotarły już do adresatek, mogę więc pokazać co to za jakie były...;)

Lorena wygrała poduchę za komentarz nr 3333, a dziewczyny Isana_haft i Ann Margaret poduszki pocieszanki za komentarze nr 3332 i 3334.

Lorena jako zwyciężczyni miała wybrać kolor i ewentualnie motyw, który chciałaby mieć na podusi. Wybrała fiolet i motylki. W tym samym kolorze i z tym samym motywem uszyłam podusie-igielniki dla pozostałych dziewcząt.

Tak wyglądały owe podusie:

poduszki

 

poducha

Co dołozyłam do poduś można zobaczyć na blogach dziewcząt:)

igielniki

igielniki

Nie mam jeszcze tylko wiadomości od Ann Margaret czy przesyłka dotarła, ale wysłana była poleconym priorytetem, więc w razie gdyby nie dotarła mogę reklamować...

Mój upominek w lawendowej wymiance tez dotarł już do właścicielki (już we wtorek był na miejscu). Przygotowywałam niespodziankę dla Agnieszki (Fejferek).

Przy okazji wzmianki o wymiance serdecznie dziękuję Moteczkowi za zorganizowanie tej przesympatycznej zabawy:)

*********************

Cudowna owieczka do zdobycia tutaj:)

candy

Losowanie 28 października:)

******************

I skarby do zdobycia tutaj:)

candy

Losowanie 28 września;)

do zgarnięcia

zapisałam się na cukieraski:

Haftowane prezenty: czas do 29 września

u Rudlis: do 27 września

candy

piątek, 24 września 2010
Różowa wstążeczka...

Tak jak i rok temu, tak i teraz chcę się przyłaczyć do akcji różowej wstążeczki. Po szczegóły zapraszam do Charlotty.

różowy tydzień

11-18. X. 2010

Rok temu jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, jak ważne jest uświadamianie, profilaktyka...

Nie chciałam o tym pisać, ale przy okazji akcji Różowej Wstążeczki postanowiłam sie podzielić moimi ostatnimi przeżyciami. Może dzieki temu tez niejedna kobieta wybierze się na badania...

W tym roku (po 3latach) wybrałam się na profilaktyczne badania. Na pewno nie poszłabym, gdyby nie wygonił mnie mój mąż. Ja raczej staram się unikać lekarzy. Nie jest to jednak dobre podejście, o czym sama sie przekonałam 1września! Jakiż szok przeżyłam, gdy usłyszałam od lekarza, że w prawej piersi wyczuł jakiś guzek! Dostałam skierowanie na USG. 2 tygodnie żyłam w potwornym strachu oczekując na dzień badania. I jakąż ulgę odczułam, gdy 22września okazało się, że póki co są to (bo niestety jest tego więcej) niegroźne torbiele. Teraz regularnie co pół roku muszę i będę! robić kontrolne USG. Dziewczyny dbajmy o siebie, róbmy kontrolne badania, nikt za nas tego nie zrobi! Nie możemy się bać, bo tutaj chodzi o nasze zdrowie i życie! Jakoś nie wyobrażam sobie przez własne zaniedbanie zostawić samą córeczkę i męża. Dzisiaj takie jest moje zdanie, choć jeszcze jakiś czas temu w ogóle się nie przejmowałam! I dziękuję Bogu całym sercem, że narazie mam tylko niegroźne torbiele...

środa, 22 września 2010
Wymianka lawendowa -finał:)

Zgodnie z regulaminem wymianki lawendowej dzisiaj nastał dzień na chwalenie sie upominkami:)

Dla mnie cudeńka przygotowała Renula:

wymianka

W przesyłce było cudownie pachnące i przepieknie wykonane serduszko wypełnione lawendą, kolczyki -piekne szydełkowe kwiatki oraz dodatki:)

wymianka

 

wymianka

Serdecznie dziekuję kochanej Renatce za te skarby, które dla mnie przygotowała:) Dziękuje całym sercem Kochana!!!

A teraz to co ja przygotowałam, niestety zdjęcie zrobiłam tylko takie:

moja wymianka

Moja przesyłka jeszcze nie dotarła. Przykro mi bardzo z tego powodu, bo wysłana była poleconym priorytetem i wczoraj powinna być już u adresatki. Mam nadzieję, ze dzisiaj dotrze...

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 74