ArtStacja

Robin's Patchwork

Szmatka Łatka

Robin's Patchwork

Robin's Patchwork

HAFT KRZYŻYKOWY, SZYCIE, SZYDEŁKO, TROCHĘ DECOUPAGE...
czwartek, 04 listopada 2010
Blogger's Quilt Festival

My friend encouraged me to take part in:

Blogger's Quilt Festival

All the details about Blogger's Quilt Festival you'll find HERE

 

When I heard about the Festival I immediately sat to my machine and started sewing something new to enter this fantastic event. Better late than never!



I sewed a mini-quilt for upcoming Christmas. I used some Henry Glass fabrics from collection 'Tis the Season', Makower fabrics from 'Christmas Nouveau' collection and some Czech fabrics from Bellus Gallery.

mini-quilt



I'm really happy to share with you my mini-quilt!

mini-quilt

:)

 

mini-quilt

I love Magic Christmas:)

mini-quilt

 

**********************************

środa, 27 października 2010
Oczy...

Szyję kolejną podusię, tym razem dla dziewczynki:)

Poducha ma być z Barbie. Wynalazłam sobie taką kolorowankę:

lalka Barbie

i teraz próbuję i bardzo się staram, aby postać, która będzie na podusi była do niej choć trochę podobna...

Wczoraj w nocy powstał zarys postaci:

zarys postaci

a dzisiaj powolutku wyłaniają się detale...

Najpierw oczy, bo tego się najbardziej obawiałam:

oczy

Coś tam wychodzi, ale czy ta moja panna będzie podobna do tej z obrazka to raczej bym się nie łudziła...

;)

piątek, 22 października 2010
Moja nowa miłość:)

A tą ogromną miłością zapałałam do cudownej ptasiej tkaninki:

tkanina Aubrielle

Na żywo jest tak cudna, że jak tylko listonosz przyniósł przesyłkę ze sklepu Szmatka Łatka, bo tam ją nabyłam (tutaj jest) natychmiast popędziłam do łazienki ją zdekatyzować i od razu musiałam coś z niej uszyć! Choćby najprostszy jasieczek!

I oto jest zwykły prosty jasiek:

jasiek

Może na zdjęciu nie wyglada za efektownie, ale na żywo jest piękny za sprawą pięknej tkaniny! Resztę z 0,5mb, które nabyłam pocięłam na dwie poduchy patchworkowe: też takie mało skomplikowane, żeby jak najbardziej wyeksponować tkaninę. Poduchy są pod igłą, tzn. szyją się:) a ja w przerwie dokupiłam jeszcze tych ptaszorków, żeby mi ich nie zabrakło.

I tak sobie po cichutku zamarzyłam mieć taką ptasią narzutę i podusie do naszej przyszłej sypialni, którą jak dobrze pójdzie będziemy dobudowywać za jakiś czas...

**********

Na wszelkie słodkości do wygrania zapisuję sie raczej sporadycznie, ale takiego cudeńka nie mogłam przepuścić!

Wspaniały patchworkowy koszyk do wygrania u Marzenki:

koszyczek do wygrania

Prawda, że jest piękny?

Zapisy trwaja do 28.XI

 

czwartek, 21 października 2010
Kotek:) i nie tylko...

Uszyłam, a właściwie wykończyłam kotka, jednego z wielu pozaczynanych:)

kotek na klamkę

Tułów ma długości 41cm. Jakoś taki pusty sie wydawał, więc ponaszywałam mu łatki z filcu.

kot na klamkę

Z łatkami od razu mi sie spodobał:)

kotek na klamkę

Kotek ma dedykację, więc idealnie nadaje sie na prezent:)

for you

kociak detale

Przy okazji kociego tematu przyznam sie, ze dopiero dzisiaj wykończyłam kocie poduchy, które zaczęłam daaawno temu... Jakoś mnie do nich nie ciągnęło, bo jak tak teraz na nie patrzę, to jestem pewna, że biorąc się za nie dzisiaj uszyłabym je całkiem inaczej...

kocia poducha 1

Sprawdza się przysłowie: całe życie człowiek sie uczy:)

kocia poducha 2

Te podusie były pikowane po szwach zwykłym prostym ściegiem, teraz przepikowałabym je całkiem inaczej, nawet jeśli juz po szwach to przynajmniej ozdobnym ściegiem...

kocia poducha 3

I to tyle w kocim temacie:)

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedzinki:)

czwartek, 14 października 2010
Kolejna podusia

tym razem z kotkami:) Uszyta z gotowego panelu, ja doszyłam jedynie te ciemne ramki w białe cętki.

kocia poducha

Przód podszyłam ociepliną, przepikowałam...

kocia poducha

Kotki przepikowałam po konturach, co dodało im jakby trójwymiaru:)

kocia poducha

Prawda, że wyglądają jakby leżały na podusi?

kocia poducha

Nawet się nie spodziewałam, że przepikowanie po konturach motywu da taki efekt. Mnie się podoba:) Nawet mój mąż zwrócił uwagę!

kocia poducha

Panel z kotkami nabyłam jakiś czas temu w sklepie Jednoiglec. Do tanich nie należał, więc zakupiłam tylko dwa. I teraz żałuję, że nie skusiłam się na więcej, bo już ich nie ma... Ech, samo życie...

*-*-*-*-*-*-*-*

Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednimi podusiami:) Cieszę się, że sie podobają:)

środa, 13 października 2010
Dinuś i pirat:)

Dzisiaj dwie z ostatnio uszytych poduszek:) Jedna z aplikacją dinozaura, druga z piratem.

Dinozaur ma wyglądać na kolczastego:

poducha

i kilka zbliżeń:

zbliżenie

zbliżenie

Jak Wam się podobają dwukolorowe krzaczki i trawka? Szyte oczywiście moim sposobem;) o którym napisałam tutaj:)

zbliżenie

Druga z kolei podusia jest z piratem i ma przestrzenne elementy:

poducha

Pirat ma odstające uszy i luźno zwisające wiązanie chustki na głowie...

uszy pirata

i dodatkowo dorobiłam mu małą bliznę;)

blizna

Podusie pojechały w prezencie do dwóch chłopaków, jeden miłośnik dinozaurów, drugi lubi morskie opowieści o piratach... Mam nadzieję, że będą się podobały...

 

 

piątek, 08 października 2010
Bieżnik

Jak już wspominałam mamy gości:) Przyjechała do nas moja siostra z dziećmi. Chcemy jak najwięcej czasu spędzić razem, nie widziałysmy sie ponad rok, dlatego tez mało co szyję. Mało nie znaczy jednak nic, coś tam w miedzyczasie powstaje. Powolutku, bo powolutku, ale powstaje;)

I tak zaczęłam szyć bieżnik dla mojej byłej szefowej w prezencie urodzinowym:

bieznik

Ja to nazywam bieżnikiem, ale to bardziej chyba taka wielka mata na ławę;)

bieżnik

Wielkie to to wychodzi, wymiar ma 120*50cm.

z bliska

Kolorki wymyśliłam sobie ciepłe, jesienne... Jak na razie jestem zadowolona z efektu, ale zobaczymy co mi ostatecznie wyjdzie! Czy czasem nie jest to takie trochę porywanie się z motyką na słońce... przede mną lamówka, pikowanie... Do tej pory pikowałam albo po ściegach, albo z wykorzystaniem ozdobnych ściegów maszynowych, albo ćwiczyłam tzw. lot trzmiela. Tym razem wymyśliłam sobie, że pomiędzy tymi kolorowymi pasami będą biegły gałązki z listkami. Nie wiem jak mi to wyjdzie, oby tylko nie trzeba było potem pruć, bo chyba się załamię...

************************************

W międzyczasie szyję też poduchy:) Na razie mam same przody;) Jest dinozaur, kotki, pirat... Ale podusie pokażę dopiero jak skończę;)

Miłego weekendu życzę wszystkim zaglądającym i miłe słowa pozostawiającym...:D

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22